Słowa bezdomne

Brudnopis aforystyczny, nawóz poetycki, myśli wiatropylne

______________________________________________________

> Cmentarne patefony. Kwiaty podłączone korzeniami do szpiku kości. Odtwarzam płyty nagrobne, nasłuchuję wspomnień.

> Gdy rozum śpi, plączą się ne(u)rony.

> Otwarte rany zamykam na klucz wędrownych gęsi.

> Nie rzucaj słów na wiatr, chyba że chcesz przewietrzyć słowa.

> Na początku było słowo, które mam na końcu języka.

> Cisza – słowa na emigracji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s